Wydarzenie archiwalne.
| Białystok | 2010-03-12 – 2010-04-11 |
Cykl nowych obrazów Karola Radziszewskiego, zatytułowany "Ćwiczenia na równowagę", oparty został na rysunkach instruktażowych z rozmaitych starych podręczników, dotyczących...
Cykl nowych obrazów Karola Radziszewskiego, zatytułowany "Ćwiczenia na równowagę", oparty został na rysunkach instruktażowych z rozmaitych starych podręczników, dotyczących głównie tytułowego treningu balansu i udzielania pierwszej pomocy. Bohaterami wszystkich prac są postaci męskie - pierwotnie służące jako reprezentacje "uniwersalnego człowieka", modele do działań w odniesieniu do ciała. Są to zarówno zbliżenia ukazujące jedynie głowę, które w nowym wydaniu przekształcają się w portrety, jak i przedstawienia całopostaciowe czy wręcz sceny rodzajowe. W tle pojawia się dodatkowy sztafaż - akrobaci na drabinkach, harcerze nad rzeką i w lesie, podział na poszkodowanych i spieszących z pomocą.
W dekoracyjnych wnętrzach mieszkalnych odbywają się dziwne praktyki - w zapiętych surdutach i bez śladu estetyki typowej dla dwudziestowiecznej kultury fizycznej uprawiane są ćwiczenia na granicy gimnastyki, lekkiego dziwactwa czy parateatralnej inscenizacji. Sceny te przypominają raczej wizualizacje sennych absurdów i tajemniczych rytuałów niż rzeczywiste zabiegi zdrowotne.
Para harcerzy nad rzeką ratuje dwóch kolegów - ale ćwiczenia osobliwe przenikają się z ilustracjami rzeczywistej sytuacji, więc nie wiadomo, czy ci ostatni faktycznie wyglądają tak marnie w wyniku podtopienia, czy też tak skutecznie wczuwają się w rolę. Neutralność obrazowania i skupienie na technice ratowania czy ćwiczenia kontrastują z wprowadzonymi fabularnymi sceneriami i interakcjami, które ulegają zaburzeniu - naturalistycznie oddane wypadki napotykają podejrzanie spokojnych ratowników, którzy wydają się być bardziej skupieni na relacji z bezwładnym ciałem niż na czynnym udzielaniu pomocy.
Rysunki stają się obrazami dzięki przeniesieniu na zagruntowane jedynie frontalnie płótna, jakby na białe kartki papieru naklejone na blejtram. Czy też, jak w przypadku jednej z prac, rozszerzają się na całą ścianę jako mural - ogromny wizerunek oka, zapewne z ciałem obcym w środku. Malarstwo w tym wypadku polega na wydobyciu i zmaterializowaniu linearnej formy oraz podkreśleniu cech stylistycznych każdego z anonimowych twórców oryginalnej kreski dzięki zmianie skali i powiększeniu pierwotnie niewielkich ilustracji.
Jednocześnie ostatnią, autorską warstwą staje się właśnie kolejna "ręka", tym razem artysty, który znalezione motywy kadruje i umieszcza w nowym zestawie i kontekście. Zreprodukowane obrazy Radziszewskiego ponownie tracą swoją malarskość i zamieniają się w ilustracje drugiego stopnia - po raz kolejny sprowadzone do całkowicie płaskiej, linearnej kompozycji, stanowiąc ilustracje obrazów ilustracji.
Kurator: Monika Szewczyk.
Otwarcie: 12 marca 2010, godz. 18:00.
Wystawa czynna do 11 kwietnia 2010.
Galeria "Arsenał" w Białymstoku
ul.Mickiewicza 2, 15-222 Białystok
dyrektor: Monika Szewczyk
tel. (+48 85) 742 03 53
fax (+48 85) 742 85 60
www.galeria-arsenal.pl
Źródło: informacja prasowa
Wydarzenie archiwalne.