Gdzieco.pl → Wystawy » Bielsko-Biała » Muzeum Techniki i Włókiennictwa - oddział Muzeum w Bielsku-Białej » Wystawa Andrzeja Fogtta: Powrót
Wydarzenie archiwalne.
| Bielsko-Biała | Muzeum Techniki i Włókiennictwa - oddział Muzeum w Bielsku-Białej | 2010-12-02 – 2011-01-30 |
Malarstwo Andrzeja Fogtta odróżnia skupienie uwagi na naturze, poznawanie istotnych właściwości otaczającej nas przyrody. Od czasu Malewicza, od początku XX wieku, poznawcze zainteresowania zdecydowanej większości malarzy...
Malarstwo Andrzeja Fogtta odróżnia skupienie uwagi na naturze, poznawanie istotnych właściwości otaczającej nas przyrody. Od czasu Malewicza, od początku XX wieku, poznawcze zainteresowania zdecydowanej większości malarzy – nowatorów koncentrują się na analizie form dotychczasowej sztuki, możliwościach transformacji jej reguł, badania zdolności wyrazowych, semantyki i zastosowań poszczególnych elementów struktur i tworzywa malarstwa. W nowszym malarstwie polskim oryginalne i wybitne rezultaty poznawcze przyniosła w tym zakresie twórczość Stefana Gierowskiego i Jana Berdyszaka – choć tu można by wymienić wielu artystów zainteresowanych problemami metajęzyka sztuki, oryginalnie interpretujących jej reguły.
Poznawcze ambicje w zakresie studiowania natury, sposobów jej w i d z e n i a i przedstawiania, towarzyszące rozwojowi malarstwa od renesansu, a zamknięte twórczością impresjonistów i van Gogha, w wieku XX stały się udziałem nielicznych twórców. Być może wiąże się to z wyczerpaniem możliwości poznawczych paradygmatu opartego na potocznym doświadczeniu oraz zdominowaniem życia przez naukę i techniczne środki odtwarzania natury, narzucające „nowoczesnym” ludziom sposób postrzegania świata, wpływające na naszą własną ludzką naturę, nasz mózg i zmysły. Nasze ludzkie instrumentarium zdaje się nie mieć szans w konkurencji z instrumentami techniki. Zrozumieć sens poszukiwania sposobu postrzegania natury wolnego od pośrednictwa konwencji, kliszy, filtrów technicznych, w sumie od zniekształceń, które uznano za normę – jest sprawą niemal beznadziejną. Zniewolenia, jakie jest powszechnym udziałem, z reguły nie uświadamiamy sobie. A jeżeli już coś nas niepokoi, to w gruncie rzeczy chcielibyśmy jedynie opanować chaos, natłok bodźców wizualnych, wracając do konwencji dobrze znanych, dobrze przyswojonych, aprobując nowość, jeżeli jest ona tylko nieznacznym przekształceniem znanego schematu. Stąd też w sztuce XX i XXI wieku mało jest prób krytycznych poznawczego widzenia natury.
W sztuce polskiej znajduję je w malarstwie Władysława Strzemińskiego – szczególnie w jego pracach solarystycznych (o których z takim entuzjazmem pisał Julian Przyboś), u Artura Nacht – Samborskiego, niekiedy u Piotra Potworowskiego, w pejzażach i ostatnich, malowanych przez Rajmunda Ziemskiego świetnych pracach z lat 80-tych i 90–tych, a także pejzażach Leona Tarasewicza. Andrzej Fogtt w swoim malarstwie temu właśnie problemowi poświęcił najwięcej uwagi. Przez lat kilkadziesiąt studiował naturę odrzucając artystyczne i medialne schematy zniewalające widzenie i analizował wolne od nich, własne postrzeganie świata. Dzięki konsekwencji i pasji poznawczej odkrywa nie tylko sens porządku natury, ale również własny typ narzędzi, które służą mu do poznawania świata.
Swoim malarstwem potwierdza to, co Maurice Merleau-Ponty kiedyś powiedział: ”...świat postrzegany przez człowieka jest tej natury, iż dzięki pewnemu uporządkowaniu elementów pozwala nam wywołać nie tylko znaki odruchowych intencji, ale również naszego stosunku do bytu”.
Obrazy Fogtta odkrywają przede wszystkim energię, z jaką natura oddziałuje na nas. Odbieramy ją przez pryzmat dynamicznych cząstek tworzących uchwytną dla naszego postrzegania istotę natury, dynamikę sił żywiołów natury. W c z y s t y m postrzeganiu ta właściwość natury narzuca nam się nade wszystko. Fogtt sam wyposażony przez naturę w zasoby energii, ma szczególny dar odbioru tej istotnej dla przyrody właściwości. Energii natury, stanowiącej nasze otoczenie, decydującej o naszej sytuacji egzystencjalnej. To właśnie określa s t y l jego malarstwa. Styl, który odróżnia jego malarstwo. Styl, który w y r ó ż n i a jego malarstwo w sztuce polskiej przełomu XX i XXI wieku.
Doświadczenie tej twórczości wolnej od cudzych schematów, osobistej i właśnie dlatego w o l n e j – zyskiwać będzie na doniosłości.
Krzysztof Kostyrko
pl. Żwirki i Wigury 8
43-300 Bielsko-Biała
Strona internetowa
Wydarzenie archiwalne.